Author Archives: Zbyszek

Zanim się pojawiłeś

Literatura piękna jest szerokim typem piśmiennictwa, obejmującym wiele gatunków. Jej główną cechą jest funkcja estetyczna języka, w przeciwieństwie do innych cech takich jak informacyjna czy naukowa, która są obecne w literaturze faktu czy stosowanej. Według wielu rankingów prowadzonych przez polskie księgarnie, jedną z popularniejszych pozycji z zakresu literatury pięknej była powieść “Zanim się pojawiłeś” Jojo Moyes.

Skąd takie wysokie miejsce w rankingach?

Zanim się pojawiłeś” Jojo Moyes (https://www.taniaksiazka.pl/zanim-sie-pojawiles-jojo-moyes-p-1034480.html) to romantyczna powieść otwierająca całą serię książek o historii znajomości młodej Lou z niepełnosprawnym Willem. Bohaterowie poznają się, gdy dziewczyna przychodzi na rozmowę o pracę jako opiekunka dla wspomnianego mężczyzny, który został sparaliżowany od stóp do głów w wyniku nieszczęśliwego wypadku w czasie jego młodości. Lou miała doświadczenie w pracy jako kelnerka, jednak zdecydowała się na zmianę w życiu zawodowym. Szukała pomocy w agencjach pracy i tak oto trafiła na nietypową ofertę opieki nad niepełnosprawnym. Od pierwszego spotkania daje się zauważyć ogromna różnica charakterów między nimi, co jednak ich do siebie przyciąga z biegiem czasu, a nie odpycha. Lou uczy Willa jak cieszyć się z małych rzeczy i czerpać przyjemności z prostego życia, natomiast Will zapoznaje dziewczynę z muzyką klasyczną, podróżami i całkiem innym światem niż ten z którym dotychczas miała do czynienia. Will z kolei ten świat utracił wskutek felernego wypadku, który zaważył jego całej przyszłości. W powieści nie zabrakło również starej miłości z dawnych lat. Jaki finał będzie miało uczucie, które narodziło się między młodymi ludźmi z tak różnych światów? Ich losy nie kończą się tylko na tej części, bowiem autorka kontynuuje historię w kolejnych dziełach pt. “Kiedy odszedłeś” oraz w “Moje serce w dwóch światach”.

Adaptacja filmowa

Książka doczekała się w niedługim czasie adaptacji filmowej o tym samym tytule w 2016 r. – “Zanim się pojawiłeś“. W rolę bohaterów wcielili się Emily Clarke oraz Sam Clafin i oczarowali widzów rodzącym się między nimi uczuciem.

Informacje o autorce

Jojo Moyes to pisarka brytyjskiego pochodzenia, w przeszłości pracująca również jako dziennikarka dla dziennika “The Independent”. Prócz serii o Lou Clark, jest autorką takich dzieł jak “Dwa dnia Paryżu”, “W samym sercu morza” i “Kolory pawich piór”, które są dziełami z pogranicza literatury obyczajowej oraz romansu. Co ciekawe, inspiracje do ich napisania Moyes zaczerpnęła z historii własnej babci. 

Zdjęcie utworzone przez alexeyzhilkin - pl.freepik.com

Diuna – pisarski wzór do naśladowania

Wraz z nadchodzącą wielkimi krokami ekranizacją był idealny moment na przeczytanie “Diuny” Franka Herberta. Trzeba od razu nadmienić, że książka ta jest określana dumnym mianem arcydzieła literatury science-fiction, co przyciągną do siebie nie tylko miłośników tego gatunku, a po prostu czytelników doceniających porządną powieść. Seria ta otrzymała również wiele nagród, w tym Hugo i Nebulę, co samo w sobie świadczy, że błędem byłoby przepuszczenie okazji do przeczytania “Diuny”.

Świat z krwi i kości

Najbardziej imponująca ze wszystkiego jest w Diunie złożoność świata przedstawionego. Frank Herbert serwuje nam unikalne uniwersum z jego autorską przyrodą i geografią, a nawet planetami; ilość pracy, którą trzeba włożyć w dopięcie tych wszystkich aspektów, jest ogromna, a równocześnie niezaprzeczalnie potrzebna, jeśli autor chce stworzyć dla czytelnika świat, który wydaje się prawdziwy jak z krwi i kości. Herbert powalił tym wszystkich na kolana i pokazał, jak powinno się tworzyć świat przedstawiony od zera. “Diuna” jest również pozycją dla ludzi, którzy nie przepadają za pośpiechem w akcji. W tej powieści żadne z wydarzeń nie wydaje się pośpieszone, sprawia, że czytelnik (w dobrym słowa znaczeniu) niecierpliwi się i chciałby natychmiast wiedzieć, jak rozwiążą się przedstawiane mu dylematy, a zarazem ma pełną świadomość, że to, co dzieje się na kartkach “Diuny” teraz, jest równie ważne jak to, co wydarzy się później. Na dodatek autor posługuje się piórem w niesamowicie zręczny sposób, tworząc barwne opisy i krajobrazy, nie szczędzi słów w miejscach, które ich potrzebują, ale nie rozwleka się niemiłosiernie, jak to w zwyczaju miewają inni autorzy. Dzięki temu rzeczywistość prezentowana w “Diunie” nie tylko ma sens na płaszczyźnie geograficznej czy politycznej, ale i jest oddana z taką starannością, jak gdyby była prawdziwa.

Dystopijny klimat

Presja wisząca czarną chmurą nad bohaterami, jak i ciążąca nad nimi wizja mrocznej przyszłości, wydarzeń, które z pewnością się ziszczą to aspekty, które czytelnik odczuwa na każdej stronie, tak jakby i nad nim samym wisiało fatum. Dlatego właśnie klimat tej powieści, jak i całej serii, jest tak niepowtarzalny i specyficzny – mało kto potrafi tak elegancko manewrować słowem, by wywołać w czytelniku aż taką mieszaninę emocji podobną do tych, jakie odczuwają bohaterowie, a równocześnie go tym nie przytłoczyć. Tu toczą się losy świata, tu wszystko spoczywa w rękach Paula, który z pewnością zaskoczy każdego, kto uważa motyw wybrańca za oklepany i powtarzalny.

Tania Ksiazka – Diuna to zdecydowanie powieść kultowa i ponadczasowa, rozbudza w czytelniku rozważania filozoficzne, skłania do przemyśleń, sprawia, że dumamy nad wyborami bohaterów. Zawiera w sobie motywy wojenne i religijne, arystokrackie, a także w zgrabny sposób łączy je ze sobą i daleką przyszłością gatunku ludzkiego, który knuje, konspiruje i próbuje wymyślić najlepsze strategie do poradzenia sobie z rzeczywistością, w której przyszło im żyć.

Edukacja zdjęcie utworzone przez alexeyzhilkin - pl.freepik.com

Instytut – eksperymenty na dzieciach

Mistrz grozy w powieści Instytut z www.taniaksiazka.pl serwuje czytelnikowi powieść pełną klimatu, który jest tak doskonale znany i doceniany przez rzeszę wiernych fanów Stephena Kinga. Tym razem autor przenosi nas gdzieś głęboko między lasami w stanie Maine, gdzie mieści się tytułowy instytut – państwowy ośrodek, gdzie wykwalifikowanemu personelowi zleca się przeprowadzanie testów i zabiegów na dzieciach porwanych z całych Stanów Zjednoczonych. W instytucie nie tylko usiłuje zbadać się dary takie jak telekineza i telepatia, ale także nauczyć się je wykorzystywać w interesie państwa.

Nastoletni więźniowie

Głównym bohaterem powieści jest najświeższy rekrut ośrodka, dwunastoletni chłopiec o pospolitym imieniu Luke Ellis. Jednak poza imieniem w Luke’u nie ma nic pospolitego – chłopak został obdarzony ponadprzeciętną inteligencją, a także darem, który jego oprawcy zamierzają wykorzystać do własnych niecnych celów. Luke wraz z przyjaciółmi jest zbyt mądry, by dać się nabrać na rozwieszone po placówce plakaty obiecujące lepszą przyszłość, która czeka ich, jeśli tylko dzieci będą odpowiednio posłuszne i chętne współpracy. Gdy narrator śledzi poczynania i codzienność Luke’a, czytelnik jest pod wrażeniem strasznego obrazu rzeczywistości, który coraz wyraźniej rysuje się na każdej kolejnej stronie powieści, a równocześnie rodzi coraz więcej pytań charakterystycznych dla dzieł Stephena Kinga. Dzięki temu, że autor umiejętnie dawkuje informacje i nie pędzi z fabułą, napięcie narasta, tworzą się nowe znaki zapytania i rozbudza ciekawość co do dalszych losów Luke’a i jego towarzyszy.

Drugie dno

Niezbyt wiele jest powieści kierowanych dla dorosłych czytelników, w których główną rolę obierałyby dzieci, a do tego… dzieci z krwi i kości, bo takie, które mimo nietypowych umiejętności pozostają właśnie dziećmi, a nie dojrzałą ponad wiek osobą uwięzioną w młodym ciele. Dzięki temu zabiegowi King łączy w swej powieści thriller i kryminał z obyczajem, dając czytelnikowi nie tylko szansę na to, by próbował rozwikłać zagadkę, dał się ponieść wywołującemu ciarki klimatowi, ale by i współczuł dzieciom wykradzionym od rodziców, dzieciom, które płaczą z tęsknoty za mamą, które mimo intelektu nie są w stanie pojąć, dlaczego to właśnie je spotkał taki, a nie inny los. Wbrew pozorom i informacjom, jakie gromadzi czytelnik przez pierwszą część historii, “Instytut” wcale nie jest czarno-białą historią o bezdusznych i zwyrodniałych naukowcach, dla dobra nauki porywających bezbronne dzieci, by je dręczyć, torturować i poddawać eksperymentom. Stephen King umiejętnie budzi w czytelniku mieszaninę emocji, stawiając przed nami kolejne fakty o wojnie i przemocy, o okrutnej codzienności, których można by uniknąć, dać ludziom na całym świecie pokój… ale nic nie jest za bezcen. Harmonia ma swoją cenę, pytanie tylko, czy i my wybralibyśmy podobnie? “Instytut” stawia czytelnika na moralnym rozdrożu zupełnie niespodziewanie, zmuszając nas do gruntownego przemyślenia pewnych aspektów otaczającego nas świata: bo czy pokój na świecie jest wart życia kilkunastu niewinnych dzieci?

Edukacja zdjęcie alexeyzhilkin - pl.freepik.com